Avia Świdnik – Ruch 3:1. Odpadamy z STS Pucharu Polski

25 wrz 2025 | 12:45

To była krótka przygoda z tegoroczną edycją STS Pucharu Polski. Do przerwy prowadziliśmy w Świdniku, ale w drugiej połowie gospodarze zdobyli trzy bramki i to oni zagrają w 1/16 finału. W niedzielę ligowe spotkanie z Wieczystą Kraków.

Po niespełna rocznej przerwie Ruchowi znów przyszło walczyć w Świdniku z Avią w ramach STS Pucharu Polski. W październiku 2024 wygraliśmy na Lubelszczyźnie 3:1 w 1/16 finału, tym razem stawką był awans do tej fazy, a także… prezent dla prezesa Seweryna Siemianowskiego, obchodzącego w czwartek 50. urodziny.

Do spotkania z wiceliderem IV grupy trzeciej ligi, którym zaczynaliśmy serię 5 wyjazdów, Niebiescy przystąpili ze zmianami w składzie, zapowiadanymi przez trenera Waldemara Fornalika. Pierwszy raz od niemal roku w meczu I zespołu o stawkę wystąpił Nono. W bramce stanął Jakub Szymański, w obronie pojawili się Andrej Lukić i Szymon Karasiński, w środku pola prócz Nono – także Mateusz Szwoch, na skrzydle zagrał Jakub Sobeczko, a w ataku Tomasz Bała.

Ruch wyszedł na prowadzenie w 21. minucie po rzucie rożnym. Dośrodkował Szwoch, tor lotu piłki głową przedłużył Aleksander Komor, a na „długim” słupku całość zwieńczył Patryk Szwedzik. Mógł przed przerwą jeszcze raz wpisać się na listę strzelców. W 43. minucie po centrze Martina Konczkowskiego najpierw uderzył głową i świetnie interweniował Andrzej Sobieszczyk, a dobitka naszego zawodnika okazała się niecelna. Wcześniej poprzeczkę obił Szymon Karasiński. Avia w pierwszej połowie miała swoje momenty, kilkukrotnie nam zagroziła, ale nie oddała groźnego celnego strzału na bramkę J. Szymańskiego.

Gospodarze wyrównali w 61. minucie, gdy Andrij Remeniuk dograł z lewej flanki, na szesnastkę wycofał Dave Assuncao, a płaskim strzałem do naszej siatki posłał piłkę Szymon Kamiński. Rywale poszli za ciosem. W 74. minucie wyprowadzili skuteczną kontrę. Dominik Pisarek pomknął naszą połową i pewnym uderzeniem pokonał J. Szymańskiego. Trener Waldemar Fornalik w drugiej połowie posłał do gry zawodników z podstawowego ligowego składu – Szymona Szymańskiego, Marko Kolara, Piotra Ceglarza czy Shumę Nagamatsu. W 84. minucie mieliśmy świetną okazję na wyrównanie. Sobieszczyk odbił piłkę po rożnym Szwocha i „główce” Komora, a dobitka Lukicia zatrzymała się na bocznej siatce. W doliczonym czasie gry Avia znów nas skontrowała, gdy sam na sam z Szymańskim wygrał Patryk Małecki, pieczętując zwycięstwo trzecioligowca. 

Żegnamy się z STS Pucharem Polski i wracamy do rywalizacji w Betclic 1 Lidze. Już w niedzielę o 14:30 w Sosnowcu zacznie się spotkanie Niebieskich z Wieczystą Kraków. 

Avia Świdnik – Ruch Chorzów 3:1 (0:1)
0:1
Patryk Szwedzik, 21 min.
1:1 Szymon Kamiński, 61 min.
2:1 Dominik Pisarek, 74 min.
3:1 Patryk Małecki, 90+1 min.

Avia: Sobieszczyk - Dobrzyński, Kursa, Rozmus (81 Orzechowski) - Assuncao (67 Kalinowski), Uliczny, Kamiński (67 Popiołek), Małecki - Zuber (77 Pingiel), Pisarek, Remaniuk; trener: Wojciech Szacoń.
Rezerwowi: Białka, Jarzynka, Zawadzki, Marek, Maj.

Ruch: J. Szymański – Konczkowski, Lukić, Komor, Karasiński – Ventura (80 Sz. Szymański), Szwoch – Szwedzik (62 Ceglarz), Nono (74 Nagamatsu), Sobeczko (62 Lachendro) – Bała (74 Kolar); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Leśniak-Paduch, Preisler, Rosół.

Żółte kartki: Ventura
Sędziował: Piotr Urban (Warszawa).
Widzów: 1500.