W 230. występie Niebieskich pod wodzą trenera Waldemara Fornalika remisujemy po emocjonującym meczu w Pruszkowie z trzecią drużyną tabeli Betclic 1 Ligi. Oba gole straciliśmy z rzutów karnych, dla Ruchu dublet ustrzelił Patryk Szwedzik.
To był mecz historyczny – trener Waldemar Fornalik poprowadził Ruch po raz 230., zostając rekordzistą Klubu. Uczynił to niemal dokładnie w 28. rocznicę swojego spotkania nr 1 – miało miejsce 18 października 1997 roku, gdy zastępował Oresta Lenczyka. Ruch wygrał wtedy w Krakowie z Wisłą 1:0 po golu Marcina Molka i na równie dobry rezultat liczyliśmy tego wieczoru w Pruszkowie.
Do konfrontacji z beniaminkiem z Grodziska Mazowieckiego nasz zespół przystąpił z dwiema roszadami w wyjściowym składzie, w porównaniu do tego, który wystąpił w ostatniej kolejce przed przerwą reprezentacyjną: w środku pola Mateusz Szwoch zastąpił Denisa Venturę, a między słupki wskoczył Jakub Szymański. Jakuba Bieleckiego wyłączył uraz, co sprawiło, że w kadrze meczowej zadebiutował 18-letni Nikodem Proczek. Po przerwie spowodowanej urazem na ławkę wrócił Mo Mezghrani, który poprzedni występ zanotował ponad dwa miesiące temu w Warszawie.
Pogoń, która grając na stadionie w Pruszkowie mogła pochwalić się świetnym bilansem 14 punktów w 6 meczach i statusem niepokonanej, już w 6. minucie objęła prowadzenie. Po nasłuchaniu werdyktu z wozu VAR sędzia uznał, że Aleksander Komor faulował Igora Korczakowskiego, a J. Szymańskiego z rzutu karnego pokonał Karol Noiszewski. Gospodarze grali z polotem i byli bliscy podwyższenia. W 21. minucie po interwencji naszego bramkarza i dobitce Oliwiera Olewińskiego piłka odbiła się od słupka, w 25. minucie wybijaliśmy piłkę z linii. My odgryźliśmy się próbą Piotra Ceglarza z wolnego, obronioną przez Pawła Kieszka.
Od 41. minuty drużyna z Grodziska grała już bez dobrze dysponowanego Korczakowskiego, który doznał urazu. Niebiescy jeszcze przed zmianą stron doszli do głosu. O ile Patryk Szwedzik spudłował głową po centrze Ceglarza, a ani Marko Kolar, ani Ceglarz nie zamknęli dochodzącego dośrodkowania Szwedzika, o tyle w trzeciej doliczonej minucie doczekaliśmy się wyrównania. Z prawej strony dorzucał Ceglarz, tor lotu piłki przedłużył głową Kolar, a z bliska na „długim” słupku całość zamknął Szwedzik i do przerwy w Pruszkowie było 1:1, czyli rezultat, na który zważywszy na obraz premierowych trzech kwadransów raczej nie mieliśmy prawa kręcić nosem.
Druga połowa rozpoczęła się dla nas rewelacyjnie. W 48. minucie to my skontrowaliśmy – i to skutecznie. Dominik Preisler rzucił piłkę Kolarowi, ta krążyła między Ceglarzem a Shumą Nagamatsu. Japończyk dośrodkował, po rykoszecie futbolówka odbiła się od poprzeczki, a z bliska do siatki wpakował ją Szwedzik, kompletując dublet i zdobywając swoją bramkę nr 7 w Ruchu (6 w Betclic 1 Lidze + 1 w PP). Niedługo potem z powodu urazu murawę opuścić musiał Ceglarz.
Pogoń wyrównała w 69. minucie po strzale Rafała Adamskiego z kolejnego karnego. Sędzia długo czekał na sygnał z wozu VAR, potem długo oglądał sytuację na monitorze, aż ocenił, że Preisler faulował Olewińskiego. Znów był remis. Oba zespoły dążyły do zgarnięcia pełnej puli, sprawiając wrażenie niezainteresowanych remisem. W 80. minucie byliśmy bliscy gola nr 3. Preisler dośrodkował z rożnego, po zgraniu Ventury piłka odbiła się od poprzeczki, a Komor nie zdołał wepchnąć jej do siatki. W odpowiedzi z dystansu w słupek przymierzył Jakub Jędrasik, Komor w ostatniej chwili zablokował wślizgiem Adamskiego, a po przeciwnej stronie boiska Kieszek obronił strzał Ventury. W końcówce na murawie pojawił się m.in. Mo Mezghrani, zaznaczając swój powrót po urazie. `
Po 13 kolejkach Betclic 1 Ligi nasz dorobek wynosi 17 punktów. Za tydzień kończymy wyjazdowy maraton. W piątek 24 października o 20:30 zagramy w Opolu z Odrą, a potem czeka nas seria meczów na Superauto.pl Stadionie Śląskim – z GKS-em Tychy, Górnikiem Łęczna, Zniczem Pruszków i Puszczą Niepołomice. Trwa sprzedaż biletów na dwa pierwsze z nich oraz czteropaków - stacjonarnie i online na www.bilety.ksruch.com.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Ruch Chorzów 2:2 (1:1)
1:0 Karol Noiszewski, 6 min. - karny
1:1 Patryk Szwedzik, 45+4 min.
1:2 Patryk Szwedzik, 48 min.
2:2 Rafał Adamski, 69 min. - karny
Pogoń: Kieszek – Korczakowski (40 Lis, 90+2 Jaroń)), Farbiszewski, Gajgier, Adamski, Łoś, Konstantyn (72 Jędrasik), Olewiński, Szczepaniak (72 Barnowski), Adkonis, Noiszewski; trener: Piotr Stokowiec.
Rezerwowi: Glacel, Gieroba, Kargulewicz, Wypart, Staniszewski.
Ruch: J. Szymański – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Komor, Preisler – Szwedzik (90+4 Bała), Sz. Szymański, Szwoch, Nagamatsu (87 Mezghrani), Ceglarz (58 Ventura) – Kolar (87 Sobeczko); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Proczek, Lukić, Karasiński, Żurawski, Nono.
Żółte kartki: Lis, Noiszewski, Łoś - Szwedzik.
Sędziował: Łukasz Karski (Słupsk).